W ciągu ostatnich sześciu miesięcy David Ellison złożył dziewięć różnych ofert na Warner Bros., a za każdym razem dyrektor generalny David Zaslav odrzucał coraz większą kupkę pieniędzy od ojca Ellisona i innych inwestorów, a Ellison wracał z jeszcze większymi kwotami. 111 miliardów dolarów w końcu okazało się wystarczające. ('The Wall Street Journal' podsumował dążenie Ellisona w nagłówku: „Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. Nie. OK. Tak.”) W sumie aukcja zmusiła Paramount Ellisona do zapłacenia dziesiątek miliardów więcej, niż początkowo oferował. Z drugiej strony, co obchodzi Ellisonów? „Jeśli ktoś jest wystarczająco bogaty, aby kupić hawajską wyspę, drugi studio wydaje się drobnostką,” powiedział producent Hollywoodzki, który pracował z Ellisonem. Teraz Ellison ma hollywoodzką koronę — a także 79 miliardów dolarów długu i mnóstwo problemów do rozwiązania. Jak mogą współistnieć CBS i CNN? Nickelodeon i Cartoon Network? 65-akrowy teren studia Paramount w Hollywood i 110-akrowy teren Warner Bros. w Burbank przy 101? A jak można prowadzić dwa studia filmowe pod jednym dachem korporacyjnym? Przeczytaj raport Reevesa Wiedemana o tym, co wydarzy się dalej: