Nie obchodzi mnie, że amerykańska mistrzyni olimpijska Alysa Liu jest lewicowa. Założyła flagę i rywalizowała dla swojego kraju, zamiast brać pieniądze z Chin, aby rywalizować dla komunistów. Nie potrzebuję, aby każda osoba potwierdzała moje przekonania polityczne. Potrafię to zrobić samodzielnie.