problem z Twitterem polega na tym, że jest on pełen półinteligentnych, trochę tam, ale nie do końca postów 6.5/10, które sprawiają, że myślisz, że jesteś produktywny, ale w rzeczywistości nie przekraczasz progu prawdziwego uczenia się i spędzasz wszystkie te godziny, nie wynosząc nic przydatnego w życiu