Więc konserwatyści mówią o białej kulturze, ponieważ… zgadzają się z obudzonym lewicowcami? Oczywiście, że nie o to im chodzi. Chodzi o sygnalizowanie swoich poglądów, a potem wycofywanie się, gdy trzeba bronić swojego stanowiska, co widzieliśmy w Senacie.