Wciąż wierzyłem, nawet w najgorszym rynku nazywano mnie rolnikiem i wiele gorszych rzeczy za to kupiłem dużo, popchnąłem to, w co wierzyłem, i nie zniknąłem, gdy sytuacja stała się brzydka bez fałszywej pewności. Mogę być jednym z ostatnich, którzy naprawdę pozostają autentyczni i dzielą się tym, w co naprawdę wierzą, ze swoimi obserwatorami