Raskin: Zapytano ją dzisiaj o inne potencjalne przestępstwa, jak Don Lemon. Znała daty. Znała nazwiska. Znała wszystkich zaangażowanych. Była żywiołowa. Była skupiona. Naprawdę interesowała się tym potencjalnym przestępstwem. Miała do powiedzenia znacznie więcej na ten temat niż o potencjalnie setkach lub tysiącach przestępstw popełnionych w spisku Epsteinów. Nie chce o tym rozmawiać. To część jej pracy – zakrywać to.