zadawanie pytania "kim jesteśmy" w sytuacji bez zobowiązań jest jak proszenie o arkusz warunków, gdy jesteś przed przychodami ciągle inwestujesz czas, mając nadzieję, że się zaangażuje zauważyłam pewien wzór: miesiąc 1-2: "zobaczmy, dokąd to prowadzi" miesiąc 3-4: "nie jestem gotowy na etykiety" miesiąc 5-6: "muszę skupić się na sobie" miesiąc 7+: on umawia się z kimś innym moja przyjaciółka zapytała po 8 miesiącach on powiedział "nie lubię etykiet" mogłam to przewidzieć w miesiącu 2, ale nikt nie słucha rozpoznawania wzorców ona nie ma już czasu, a on nigdy nie zamierzał zainwestować