Przypomnienie, że z jakiegoś powodu pozwoliliśmy związkom zawodowym negocjować tak, aby zamiast wstępnie budować windy, muszą przywozić ludzi na miejsce, aby zbudować je osobiście. A jeśli potrzebujesz naprawy? To również musi być zrobione przez człowieka związkowego. Rezultatem są kosztowne, mniej niezawodne windy.