Premiumowe doświadczenia przeszły teraz na wyższy poziom. To jest temat ogólny w wielu branżach związanych z konsumentami. Częściowo z powodu kosztów surowców, kosztów życia, które prowadzą do pogardy/niechęci do pracy (co skutkuje słabą obsługą/niskim wysiłkiem), bardziej konkurencyjnej klasy średniej i wyższej oraz degradacji zaufania w społeczeństwie (co pozwala na dłuższe tolerowanie złego/niesfornego zachowania), ludzie będą teraz płacić ogromne premie za to, co kiedyś było standardem. Pomyśl o tym jak o equinoxyzacji gospodarki dóbr/usług. Wciąż będziesz mógł iść do Disneya - ale będą tam rodziny w parku, które są w 'klasie biznesowej' i mają znacznie lepszy czas niż ty. Możesz chodzić na pilates za 40 dolarów za zajęcia w NYC, ale jest miejsce, gdzie instruktor jest prawdopodobnie lepszy za 100 dolarów. Menu degustacyjne, wysokiej klasy restauracje prawdopodobnie mają niewiele ograniczeń w zakresie siły cenowej. Pokój za 500 dolarów za noc teraz dostaniesz w pudełku, a recepcja nie odbierze telefonu. I tak dalej.