Nasz przyjaciel @VDHanson właśnie wysłał mi e-maila i zapytał, czy mógłbym opublikować to w odpowiedzi na liczne zapytania o jego zdrowie i status. Jeśli szukasz "oficjalnego słowa", to jest to. @DailySignal @HooverInst Aktualizacja od Victora Davisa Hansona Chcę podziękować wszystkim wspaniałym ludziom, którzy przesłali mi życzenia szybkiego powrotu do zdrowia i modlitwy w tak wielu formach. Nie mogę Wam wystarczająco podziękować, ponieważ dało mi to nadzieję i wsparcie w ciągu ostatnich dwóch tygodni, gdy czytałem i przeglądałem Wasze notatki, kartki i posty. Miałem operację 30 grudnia, aby usunąć dużego "mucynowego gruczolaka rakowego" oraz prawy dolny płat przez zespół chirurgii klatki piersiowej w Stanford Medical. Wcześniej, w tajemniczy sposób, nie mogłem w pełni wyzdrowieć po grypie w marcu 2025 roku oraz serii infekcji zatok, które doprowadziły do operacji zatok, a później do chrypki i kaszlu. Seria różnych skanów sugerowała subkliniczną pneumonię, wcześniejsze uszkodzenia spowodowane long covid lub może nawet gorączkę górską. Jednak konsolidacja nadal rosła, a ja czułem się coraz słabszy i bardziej chrypliwy – z tego, co okazało się bardzo trudnym do zdiagnozowania i rzadkim rakiem płuc, który często nazywany jest „pseudo-pneumonią” ze względu na swoje niemal identyczne wygląd na skanach do infekcji/zapaleniu. Wiele osób uważa, że te rodzaje nowotworów są genetycznie uwarunkowane, a ja miałem z pewnością wielu członków rodziny z nowotworami. Dokładna diagnoza jest często trudniejsza do postawienia, ponieważ osoby niepalące (i niepijące/niedrogowe) częściej cierpią na ten rodzaj dziwnej złośliwości. Na szczęście, i z opóźnieniem, dotarłem do Stanford Med, gdzie po kolejnym skanie i biopsji chirurgicznej szybko zdiagnozowano problem, który trwał prawie rok, jako dużą złośliwość. W tym względzie chcę podziękować naszemu dyrektorowi w Hoover Institution oraz mojej przyjaciółce i koleżance dr Condoleezzy Rice, której wsparcie i porady dotyczące opieki medycznej okazały się nieocenione. Operacja usunięcia nowotworu 30 grudnia, nieco ponad dwa tygodnie temu, przebiegła pomyślnie. Ale jak to bywa (mam 72 lata), czasami w sali pooperacyjnej wystąpiło krwawienie tętnicze o nieznanym pochodzeniu. Miałem ogromne szczęście, że zespół szybko wprowadził mnie z powrotem na stół operacyjny, znalazł krwawienie, przeprowadził liczne transfuzje i przywrócił mnie do zdrowia. Dobrze się regeneruję po operacji nowotworu płuc, ale teraz głównie zmagam się z efektami ubocznymi długiego czasu spędzonego w znieczuleniu podczas dwóch zabiegów, utraty krwi, anemii i pewnym AFIB, które objawiają się głównie zmęczeniem i osłabieniem. Ale mam nadzieję, że odbuduję się i wrócę do pracy w odpowiednim czasie, zwłaszcza biorąc pod uwagę szalony cykl informacyjny ostatniego miesiąca. Jest wiele powodów do optymizmu, pomimo okropnej natury tego rzadkiego nowotworu u niepalących i kilku zakrętów podczas rekonwalescencji. Węzły chłonne i próbki obwodowe usunięte podczas operacji wokół guza i masy okazały się negatywne dla złośliwości. A pełne skanowanie ciała przed operacją nie wykazało przerzutów. ...