Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Dylemat w mojej sytuacji polega na tym, że belgijski reżim coraz bardziej utrudnia mi życie tutaj, jednocześnie coraz bardziej utrudniając mi wyjazd.
Jutro Sąd Najwyższy (nazywany Cassatie, stąd poniższe tłumaczenie) zdecyduje, czy mój wyrok więzienia za mowę nienawiści wejdzie w życie. Jeśli tak, moje życie w Belgii i Europie stanie się znacznie trudniejsze, a wkrótce mogę trafić do więzienia.
Jednocześnie uniemożliwi mi to wyjazd do większości krajów zachodnich na świecie w celach zawodowych lub relokacyjnych. Większość z nich, jeśli nie wszystkie, automatycznie odmówi mi wjazdu lub wizy, gdy system wykryje moje skazania.
Nie ma również sposobu, aby to naprawić. Już wydałem blisko 400 tys. na opłaty prawne, a jedyną pozostałą opcją byłby własny Europejski Trybunał Praw Człowieka, który prawdopodobnie nie zechce mnie wysłuchać, ponieważ jestem nacjonalistą, a w każdym razie kosztowałoby to setki tysięcy euro i zajęłoby od 5 do 10 lat. W pewnym sensie taka apelacja tylko wzmocniłaby kafkaeski dylemat: pieniądze wydane na nią uczyniłyby relokację, kosztowną sprawę, jeszcze trudniejszą i nieosiągalną.
Więc za 24 godziny prawdopodobnie utknę w kraju rządzonym przez reżim, który chce mnie zabić, legalnie i — gdybym nie miał tak dużej liczby obserwujących w mediach społecznościowych — fizycznie.
To nie jest apel o litość. Wiedziałem, że to prawdopodobny wynik mojej oporu przeciwko Wielkiej Zmianie i 100% zrobiłbym to wszystko jeszcze raz. Móc spojrzeć moim dzieciom w oczy i powiedzieć im, że zrobiłem wszystko, co mogłem, aby upewnić się, że ziemie naszych przodków pozostaną ziemiami naszych potomków, jest dla mnie znacznie cenniejsze niż życie w łatwy sposób.

Najlepsze
Ranking
Ulubione
