Bob Weir o śmierci: „Powiem tak: czekam na śmierć. Zwykle myślę o śmierci jako o ostatniej i najlepszej nagrodzie za dobrze przeżyte życie. To wszystko,” powiedział pan Weir. „Mam jeszcze wiele do zrobienia i nie będę gotowy, żeby odejść przez jakiś czas.”