Jedynym zatrudnieniem, którego nie potrzebuję, i którego żadna z moich firm portfelowych nie potrzebuje, jest "Strateg". Wiem, że na pewnym etapie kariery wielu ludzi, to właśnie chcą robić. Doradzać w zakresie strategii, a nie wykonywać pracę samodzielnie. Nie ma krytyki. Ale większość startupów potrzebuje tego tylko przez kilka godzin na raz.