Pracuję nad alternatywami opartymi na agencjach dla konwencjonalnego szkolnictwa od dziesięcioleci, a krytyka zawsze jest ta sama: „Ale to jest tylko dla bogatych rodzin.” To pomija to, co tak naprawdę się dzieje. Konta oszczędnościowe na edukację (ESA) szybko się rozwijają i dotrą do dziesiątek milionów uczniów korzystających z funduszy publicznych. Edukacja domowa wśród rodzin afroamerykańskich o niskich dochodach wzrosła kilkukrotnie. Tymczasem najlepsze materiały edukacyjne na świecie są już dostępne za darmo w Internecie. Tak zawsze przebiega zmiana technologiczna. Zaczyna się od wczesnych użytkowników i stopniowo staje się powszechna.