Najtrudniejszą do skopiowania przewagą Kindred jest to, że podąża tą drogą integracji, której inni zasadniczo się boją próbować. Większość projektów skupia się tylko na jednym kierunku: projekty treściowe walczą o monetyzację ruchu, projekty AI rywalizują o parametry modeli, a projekty kryptowalutowe koncentrują się na zachętach tokenowych. Każda z tych dróg wydaje się prosta, a progi wejścia są jasne, więc łatwo je skopiować i wyprzedzić. Kindred jest inny, bezpośrednio łączy treści, AI i finanse, które z założenia nie mają ze sobą wiele wspólnego, zmuszając je do działania w tym samym systemie: • Treści przyciągają ludzi i tworzą emocjonalne połączenia. • AI sprawia, że postacie stają się obecnościami, które mogą towarzyszyć na dłużej, a nie jednorazowymi konsumpcjami. • Część finansowa jest dyskretnie ukryta z tyłu, zajmując się tylko rozliczaniem wartości i koordynacją działań, nie przyciągając uwagi. Aby zrównoważyć te trzy elementy, jego postęp wydaje się nieśpieszny, ale w rzeczywistości pokonuje znacznie trudniejszy problem: jak sprawić, by trzy systemy o całkowicie różnych logikach wspierały się nawzajem przez długi czas, a nie przeszkadzały sobie. Gdy ta struktura naprawdę się ustabilizuje, bariery będą bardzo wysokie. Osoby, które chcą ją skopiować, muszą mieć nie tylko dobry model, ale także IP, które potrafi wzbudzić emocje, a także produkt i społeczność, które potrafią utrzymać długotrwałe relacje z użytkownikami. Brak któregokolwiek z tych elementów jest nie do przyjęcia i nie można tego zbudować w krótkim czasie. Kindred nigdy nie spieszyło się z prędkością, zależy mu na solidnym zbudowaniu samej struktury. Gdy fundamenty są stabilne, można ruszyć do przodu.