Powinieneś robić rzeczy, gdy ogólna korzyść z ich robienia - w tym bycie "moralnym", nawiasem mówiąc - przewyższa ogólny zestaw szkód związanych z ich nierobieniem. To jest... dosłownie to. Jeśli B>H, zrób to. Jeśli H>B, nie rób. Cała inna filozofia i teologia to tylko gadanie.