Gra z niesamowicie wysoką wartością powtórnej rozgrywki? Myślę, że istnieją 3 główne kategorie gier. 1) Wyraźny początek i koniec (np. typowa przygoda Sierra) 2) Przechodzenie przez różne poziomy, które albo nigdy się nie kończą (po prostu stają się trudniejsze), albo zaczynają się od nowa na wyższym poziomie trudności, gdy osiągniesz "koniec" (np. wiele gier z lat 80., jak Space Invaders, Donkey Kong czy Pac Man) 3) Relatywnie otwarte gry (np. Sim City, Civilization - w które można grać nawet po wygraniu). Zawsze uważałem, że gry z kategorii 3 mają najwyższą wartość powtórnej rozgrywki. Pozwalają na najbardziej "kreatywny/wolny" sposób postępu, a chociaż istnieje pewna ścieżka, którą musisz podążać, jest to najszersza i najbardziej otwarta ścieżka ze wszystkich gier. Dlatego bardzo wysoko wśród gier o najwyższej wartości powtórnej rozgrywki plasuje się "Sim City 2000", w które zainwestowałem niewyobrażalną ilość czasu. Budowanie czegoś od podstaw zawsze mnie fascynowało.