Mój ojciec, który jest retardem i gaypilled (Jak można go w ogóle tak nazwać) jest zbyt skąpy, żeby wynająć jacht z Saint-Barthélemy, a nasz odrzutowiec jest uziemiony. Wygląda na to, że utknęliśmy tutaj przynajmniej na kolejny dzień lub dwa, a moi przyjaciele właśnie polecieli w Alpy beze mnie. FML. Jeśli akceptujesz kryptowaluty i możesz mnie wydostać z tej piekielnej dziury, natychmiast napisz do mojego asystenta.