Nie podobał mi się Bill de Blasio. Zły burmistrz. Nieprzyjemny. Ale na jego korzyść, nie był samolubnym aktorem. Lubił się upić, drzemać i spędzać połowę dnia w Park Slope na siłowni. Jego względny brak pretensjonalności świadczył o pewnym charakterze, którego brakuje Mamdani.