Internet nie został po prostu nieskazitelnie stworzony jako dojrzała, użyteczna platforma. Jego droga nie była również gładka. Na początku lat 90-tych samo połączenie było technicznym osiągnięciem. Głównie korzystali z niego naukowcy komputerowi, inżynierowie, grupy marginalne i subkultury technicznie obeznane. Do połowy lat 90-tych stał się potencjalnie użyteczny, ale wolny, nieporęczny i bardziej pracochłonny niż analogowa wersja procesu w większości przypadków. Na początku lat 2000-nych nastąpił fałszywy świt, gdy inwestorzy przewidywali nieuchronną powszechność eCommerce - co w rzeczywistości zajęło dodatkową dekadę, aby uzasadnić ten szum. Bitcoin podąża bardzo podobną ścieżką.