Tak więc, z tego wszystkiego, nagroda Nobla dla pokoju, o której Trump marzył, powinna być całkowicie poza zasięgiem. Co bardziej ironiczne, nagroda Nobla za pokój w 2025 roku została przyznana liderowi opozycji w Wenezueli. Jednak dla Trumpa to wszystko może nie mieć znaczenia, skoro nie dostanie, to nie musi się tym martwić. Szybka, dwugodzinna operacja dekapitacji przywódcy kraju w stylu Hollywood przyniesie Trumpowi ogromny prestiż, co zwiększy prawdopodobieństwo zwycięstwa w wyborach pośrednich. Jeśli następnie uda się szybko ustabilizować i kontrolować sytuację w Wenezueli oraz zdobyć wenezuelskie rezerwy ropy naftowej, to USA umocni swoją władzę w zakresie ustalania cen ropy na rynku międzynarodowym. Ogromny system rafinerii wzdłuż wybrzeża Zatoki Meksykańskiej w USA został zaprojektowany głównie do przetwarzania ciężkiej ropy naftowej, a Wenezuela dysponuje światowej klasy rezerwami ciężkiej ropy. Gdy „amerykańska ropa łupkowa + wenezuelska ciężka ropa” stworzy zamknięty krąg energetyczny w Ameryce Północnej, zależność USA od ropy z Bliskiego Wschodu całkowicie zniknie, a nawet nie tylko osiągną niezależność energetyczną, ale staną się dominującym eksporterem ropy we wszystkich kategoriach. To znacznie osłabi zdolność Arabii Saudyjskiej i Rosji do kontrolowania cen ropy poprzez ograniczenia produkcji w OPEC+. W związku z tym w przyszłym tygodniu można spróbować inwestować w amerykańskie firmy rafineryjne (takie jak Valero, Marathon Petroleum) oraz akcje związane z Trumpem (w tym związane z kryptowalutami).