Podczas tej wizyty w kraju rozmawiałem z krewnymi i młodszymi pokoleniami, a jaśniejszy obraz sytuacji jest taki, że w oczach nas (typowych azjatyckich rodziców lol) te "stabilne" i "godne" zawody, takie jak prawnicy, bankierzy, konsultanci zarządzający, a nawet informatycy, lekarze, dla następnego pokolenia w dużej mierze przestaną istnieć. Powód to AI, ale przyczyną jest to, że następne pokolenie nie będzie miało nawet opcji "pozostania w pracy, której nie lubi, ale w której można jakoś przetrwać", ponieważ przeciętne wyniki nie będą w stanie zaspokoić potrzeb rynku, więc "przeciętność" zostanie jako pierwsza zastąpiona przez AI. Pamiętam, jak w liceum byłem popychany do nauki medycyny, a potem przeszedłem do informatyki. Czas, który naprawdę spędziłem jako programista, to tak naprawdę tylko rok, a resztę czasu spędziłem głównie na pisaniu PRD dla firmy i ciągłym inwestowaniu i testowaniu. Pamiętam, że w wieku dwudziestu kilku lat moim ulubionym "odpoczynkiem" było siedzenie w samolocie z SF do HK przez 15 godzin i czytanie raportów finansowych wszystkich amerykańskich firm, w które zainwestowałem, za ostatnie kilka kwartałów. Pisałem dla CC i dla początkującego 36Kr o moich doświadczeniach w Dolinie Krzemowej, uczestniczyłem w różnych konferencjach, wszystko to było robione kosztem dużej ilości czasu wolnego. Ale wcale nie czułem się zmęczony, wręcz przeciwnie, uważałem, że takie życie jest wspaniałe. Wybór jest ważniejszy niż wysiłek, a wtedy wybór był trudniejszy niż wysiłek. Nieprzeciętna droga ma tylko jeden kierunek: znaleźć grę, w którą możesz grać najlepiej i grać w nią na najwyższym poziomie.