Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
NAGŁOŚNIE: "USPAĆ" — Trump wzywa do ścięcia Stephena Colberta w nocnym wybuchu.
Wczoraj wieczorem, po tym jak CBS wyemitowało Kennedy Center Honors, specjalny program nagrany wcześniej, prowadzony przez nikogo innego jak Donalda Trumpa z świeżo przemianowanego — i prawnie wątpliwego — "Trump Kennedy Center", Donald Trump przeszedł całkowity publiczny załamanie psychiczne.
Po raz pierwszy jego celem nie był prokurator, sędzia ani zagraniczny przywódca. Był to Stephen Colbert, najbardziej nieustępliwy satyryk nocny w Ameryce, który po raz kolejny tak bardzo zdenerwował Trumpa, że emocjonalnie niestabilny Dowódca w Chief wybuchł w sieci w eksplozji nocnej złości.
Po tym, jak CBS wyemitowało powtórkę The Late Show, Trump wpadł w szał na Truth Social, nazywając Colberta "patetycznym wrakiem" i domagając się, aby sieć "uspała go". Tak, to jest fraza, której Trump postanowił użyć. Nie anulować. Nie przejść na emeryturę. "Uspać go." Jak niechcianego zwierzaka.
Niestety, wybuch nie skończył się na tym. Trump oskarżył Colberta o "brak talentu", wyśmiewał jego wyniki oglądalności i ogłosił, że CBS — wraz z ABC i NBC — powinno mieć odebrane licencje nadawcze za odwagę w krytykowaniu go. Następnie zakończył tyradę, życząc wszystkim "Wesołych Świąt", jakby groźby wobec postaci medialnych były po prostu częścią świątecznej radości.
Załamanie przyszło zaledwie kilka dni po tym, jak Colbert wyśmiewał Trumpa na antenie za jego egoistyczne przejęcie Kennedy Center i obsesję na punkcie bycia postrzeganym jako ikona kultury. Colbert wyśmiewał głód Trumpa na oklaski, żartując, że były prezydent chce prowadzić Broadway jak osobisty projekt próżności. Żarty wyraźnie trafiły w sedno — a Trump wyraźnie nie mógł tego znieść.
Nawet według standardów Trumpa, ten wybuch był niekontrolowany. Wzywanie do uciszenia komików, przywoływanie przemocy i domaganie się rządowej kary za mowę, która mu się nie podoba, nie jest tylko wrażliwe — to autorytarne.
CBS już ogłosiło, że The Late Show zakończy się w przyszłym roku, powołując się na ekonomię branży, a nie politykę. Ale reakcja Trumpa ujawniła coś głębszego: obsesję na punkcie zemsty, niezdolność do tolerowania kpin i gotowość do wykorzystania władzy rządowej do karania krytyków.
To nie chodziło o wyniki oglądalności. To nie chodziło o komedię. To chodziło o człowieka, który nie może znieść bycia wyśmiewanym — i który chce upewnić się, że nikt nigdy więcej tego nie zrobi.
Trump może próbować przemianować Kennedy Center na swoje nazwisko, ale — przynajmniej na ten moment — nadal nie może anulować Pierwszej Poprawki. A każdy niekontrolowany post tylko dowodzi tezy Colberta: żarty o nieskończonym obiekcie kpin, pacjencie z Alzheimerem w Białym Domu, nie są okrutne, są dokumentalne.
Proszę polubić i udostępnić!

Najlepsze
Ranking
Ulubione
