Coraz bardziej wydaje się, że znaczna część chińskich oszczędności, które trafiły do produktów strukturalnych (gdy stopy procentowe były wyższe), a które teraz są zwracane, znajduje swoje miejsce na rynkach akcji. Wyższe wolumeny. Wyższe ceny
Wszystko to na tle słabego wzrostu PKB, który bardzo przypomina Stany Zjednoczone po kryzysie finansowym…
Kilka lat temu próbowałem przekonać ludzi, aby odwiedzili Chiny, ponieważ zrozumieliby, co tak naprawdę dzieje się na świecie w zupełnie inny sposób.
Teraz się tym nie przejmuję. To oczywiste, dostępne, dostępne. To nie moja rola, aby przerywać czyjąś świadomą ślepotę i głupotę.