Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
W miarę jak problemy z niedoborami GLP-1 zostały rozwiązane, a stosowanie off-label stało się coraz bardziej powszechne, pojawiła się klasa użytkowników okazjonalnych — nie otyłych, nie cukrzyków, a często nawet nie z nadwagą, i często nie będących na radarze lekarzy. Niektórzy z ludzi, z którymi rozmawiała dziennikarka zdrowia Melissa Dahl, powiedzieli, że współpracowali z pracownikiem służby zdrowia, aby ustalić, ile powinni przyjmować i przez jak długi czas, ale wielu tego nie zrobiło i zamiast tego samodzielnie ustalało swoją dawkę, korzystając z porad zebranych od komentatorów internetowych i swoich przyjaciół w rzeczywistości. Wiedzą, że to nie jest zatwierdzony sposób stosowania GLP-1 i że to, co robią, jest ryzykowne. Ale wiedzą też, że jest wystarczająco dużo osób, które robią to samo, aby się tym zbytnio nie martwić.
„Nie jestem pod opieką lekarza podczas przyjmowania leku w postaci zastrzyków. Czy to jest czerwona flaga? Tak,” powiedziała Debbie, która ma 54 lata. Od zeszłego lata eksperymentowała z częstotliwością i dawką skompilowanego tirzepatydu, który zamówiła online, z celem zrzucenia 15 funtów. Eksperci nie są zachwyceni tym, że niektórzy samodzielnie przepisują sobie nieregulowane leki na odchudzanie w dawkach i częstotliwościach, które nie zostały dobrze przetestowane. „Jako lekarz, nie polecałabym tego,” powiedziała dr Jennifer Manne-Goehler. Mimo to wie, że są ludzie w medycynie, którzy robią coś podobnego: nie kupują nieregulowanych wersji leku online, ale eksperymentują z dawkowaniem i częstotliwością swoich własnych GLP-1, tak jak Debbie.
Dahl informuje o rosnącej liczbie kobiet, które używają GLP-1 tak, jak używają botoksu: decydują, ile wziąć i kiedy — i mają nadzieję na najlepsze:

Najlepsze
Ranking
Ulubione
