To jest szczerze mówiąc straszny rozwój sytuacji. Częścią unikalnej wartości rynków publicznych jest płynność. Sprawienie, że firmy będą zobowiązane do rzadziej aktualizowania swoich inwestorów, oznacza, że zmierzamy w kierunku nieprzejrzystości, zamieszania i braku danych. I nie ma nic „długoterminowego” w otrzymywaniu rzadziej aktualizacji. Jedną z najbardziej długoterminowo nastawionych firm w historii jest Costco, które publikuje KPI *co miesiąc*. Usunięcie kwartalnego okresu raportowania po prostu da inwestorom mniej danych do pracy i sprawi, że osoby z wewnątrz będą mogły sprzedać swoje akcje na długo przed tym, jak opinia publiczna dowie się o problemach.