Trudno jest wyrazić słowami, jak ekstremalna będzie fala upałów, która nadchodzi do Kalifornii i zachodnich Stanów Zjednoczonych. To naprawdę plasuje się wśród najbardziej niezwykłych fal upałów, jakie kiedykolwiek miały miejsce w Stanach Zjednoczonych. Idealnym przykładem jest Palm Springs, gdzie prognozy przewidują 111°F w przyszły piątek. To zniszczy rekord najwyższej temperatury w USA w marcu o 3 stopnie. Będzie to również o 7 stopni cieplej niż jakikolwiek inny dzień marca, jaki kiedykolwiek miał miejsce w Palm Springs. Idąc nieco dalej na południe do Doliny Coachella, miasteczko Thermal ma osiągnąć 113°F, co zrównałoby się z rekordem najwyższej temperatury kiedykolwiek zarejestrowanej w USA w kwietniu. A to wydarzy się 20 marca. Najcieplejszy dzień marca w Thermal miał 103°F. Przełamanie miesięcznego rekordu o 10 stopni jest praktycznie niespotykane. Mógłbym tak długo wymieniać statystyki dotyczące tego, jak absurdalne jest to wydarzenie, ale ta fala upałów to słowo "bezprecedensowy" w jego najbardziej dosłownym znaczeniu.