na siłowni dzisiaj i podsłuchałem kilku gości w trakcie serii: "tak, więc właśnie spróbowałem tych agentów, to szalone, człowieku. są jak pracownicy. każdy z nich ma swoją osobowość, to takie szalone, stary, zobacz, mam 20 z nich uruchomionych, patrz" po czym wyciąga swojego laptopa w trakcie serii, aby pokazać swojemu koledze