To, że twoja ulubiona firma kryptowalutowa, która działała w nieczysty sposób, nie została wspomniana w śledztwie ZachXBT, nie oznacza, że są niewinni. Jesteśmy w szczytowym okresie przestępczości kryptowalutowej; gdy płynność maleje, a zepsucie zaczyna się ujawniać, wiele więcej wyjdzie na jaw. Cała branża, przepełniona gotówką i napędzana aktywną, wspierającą bazą użytkowników, wspólnie postanowiła oszukać tych, którzy dają im powód do istnienia, zamiast dzielić się swoim sukcesem i pomagać branży rosnąć i rozwijać się. Odpływ będzie ogromny, a kac brutalny. To dopiero się zaczyna.