Lee Hamilton był skarbem narodowym, którego wieloletnia służba w Kongresie poprawiła życie ludzi w Indianie i wzmocniła bezpieczeństwo oraz pozycję Ameryki na świecie. A jego ważna praca po opuszczeniu urzędów, w tym jako wiceprzewodniczący Komisji ds. 11 września, pokazała, jak wiele możemy wnieść jako obywatele. Bardzo go lubiłem i szanowałem, i dziękuję za jego długie, dobre życie. Moje myśli są z jego rodziną.