Od pierwszego dnia pełnoskalowej inwazji armia Putina rozpoczęła brutalne ostrzały Mariupola. Cywile ukrywali się w piwnicach. W jednej z nich była mała dziewczynka o imieniu Vlada. Tego dnia obudziła się na dźwięk eksplozji i zdała sobie sprawę, że wojna się zaczęła.