Wydaje mi się, że faworytami w tej sytuacji byłyby: - CEX. Historycznie najbardziej dochodowym biznesem w kryptowalutach jest prowadzenie giełdy, ponieważ zarabiasz na wolumenie, a nie na ekspozycji na ceny monet. Możliwe, że handlujesz przeciwko użytkownikom z własnym przepływem zleceń lub ogłoszeniami o notowaniach (chociaż mniej wpływowe w 2025/26) - perp dex. Nie są to najbardziej dochodowe biznesy w 2026 roku, ale są zyskowne. Prawdopodobnie związane z przepływem zleceń, jeśli tak jest? (Myślę, że to mało prawdopodobne) - uruchamiacz tokenów. Znowu, sprzedaż łopat w czasie gorączki złota jest dość dochodowa. Nie jestem pewien, jak wyglądałby „insider” w tej sytuacji, szczerze mówiąc - może przepływ informacji o pompach tokenów? - terminal handlowy/aplikacja dla traderów. Ta opcja prawdopodobnie odnosiłaby się do wyprzedzania zweryfikowanych notowań *lub* wykorzystywania przepływu zleceń/arbitrażu opóźnień. Bardzo ciekawi mnie, co z tego wyjdzie.