W ciągu 3 lat zakładam, że większość transakcji onchain będzie realizowana przez agentów, a nie ludzi. Ludzie są wolni. Śpimy. Wahanie. Wątpliwości. Agenci nie. Jeśli czas od decyzji do realizacji skróci się do milisekund i będzie działał 24/7, profil wolumenu blockchainów zmieni się całkowicie. Blockchainy przestaną być aplikacjami. Staną się infrastrukturą rozliczeniową dla maszyn. Ale oto część, której nie sądzę, że ludzie w pełni zinternalizowali: Rozliczenie wymaga dowodów. Każda transakcja implicitnie mówi „X jest prawdziwe, więc zaktualizuj stan.” A większość „X” żyje offchain. API. Dane z sieci. Dane rynkowe. Wyniki obliczeń. Wydarzenia w innych systemach. W ludzkim świecie po prostu ufasz odpowiedzi API. W świecie agentów to jest powierzchnia ataku. Jeśli agenci poruszają kapitałem autonomicznie, nie możesz polegać na danych „ufaj mi, bracie”....