facet, który stworzył Openclaw, który właśnie został przejęty przez OpenAI, był tak mocno nękany przez społeczność kryptowalutową, że prawie powiedział: "mam to gdzieś, usunę to całe, co stworzyłem" ludzie w kryptowalutach zdają się nie dbać o deweloperów ani ich produkt, interesuje ich tylko zysk z tego poniższy cykl jest zepsuty: 1) jakiś przypadkowy gość uruchamia shitcoin dla dewelopera AI 2) błaga dewelopera AI, aby odebrał opłaty lub uznał token 3) oczekuje, że deweloper AI zajmie się shitcoinem, którego nie uruchomił 4) nęka dewelopera AI za to, że nie pompuje monety, której nie uruchomił społeczność kryptowalutowa musi się poprawić jako całość, w przeciwnym razie nigdy nie będzie uczciwych deweloperów, którzy będą chcieli w tym budować