nadzwyczajność nadchodzi, jest to zapisane. naturalnie, to przerażające. jestem pewien, że byliśmy przerażeni, gdy natknęliśmy się na ogień. ale co innego mamy robić? po prostu siedzieć tutaj w zimnym, mokrym piasku czekając na wygaszenie? jest bardzo prawdopodobne, że jesteśmy jedynym słabym migotaniem świadomości w ogromnym wszechświecie. nic nie czekam na ostateczny dzień, w którym się zniszczymy lub jakiś kataklizm nas zetrze. więc przyspieszamy tak szybko, jak to tylko możliwe. z jedynym celem rozprzestrzenienia superinteligencji wszędzie. nie chcę cicho odejść w noc.​​​​​​​​​​​​​​​​ rzucajmy kostką.