Rzeczywiście interesującym punktem, który podnosi ta próba zawstydzenia, jest to, że niezależnie od tego, jak szczerze i wielokrotnie przepraszasz lewicowców, nigdy nie będzie to wystarczające. Hanania, oczywiście - pomijając Epsteina - był jednym z bardziej zaangażowanych, plemiennych i szczerze interesujących LIBERALNYCH pisarzy w sieci przez około osiem miesięcy.