Oczywiście, że to twoje zdanie. Jesteś nowicjuszem w świecie SaaS. Właśnie skończyłeś słuchać jakiegoś podcastu, prawdopodobnie Dario na Dwarkesh. Teraz myślisz, że to koniec pracy biurowej, a ceny oparte na miejscach są skopane. Będziesz o tym przekonany do jutra, kiedy dotrzesz do "Coś wielkiego się dzieje". Potem zainstalujesz ClawdBot na Mac Mini, stworzysz kod do dashboardu na bazie danych postgres i powiesz, że wszyscy jesteśmy tylko kilka pętli ralph od zbudowania konkurenta Salesforce. To potrwa do przyszłego tygodnia, kiedy odkryjesz grafy kontekstowe, a wtedy zaczniesz mówić o tym, jak systemy rekordów będą zintermediowane przez agentową warstwę i będziesz repostować grafiki marketingowe OAI. "Cóż, w rzeczy samej, nie będę, ponieważ ostatecznie warstwa aplikacji to po prostu..." Warstwa aplikacji to po prostu logika biznesowa na bazie danych CRUD. To wziąłeś z wystąpienia Satyi w podcaście BG2, grudzień 2024, prawda? Tak, też to widziałem. Czy zamierzałeś skopiować to wszystko dla nas? Masz jakieś własne przemyślenia na ten temat? Czy... to jest twoja rzecz? Wchodzisz w odpowiedzi każdego, kto publikuje ticker SaaS. Oglądasz jakiś podcast, a potem sprzedajesz to jako swój własny pomysł, żeby zaimponować jakimś VC i ośmieszyć jakiegoś anon, który jest długo w SaaS? Widzisz, smutne w przypadku faceta takiego jak ty jest to, że za kilka lat zaczniesz myśleć samodzielnie i dojdziesz do wniosku, że są dwie pewności w życiu. Po pierwsze: nie rób tego. A po drugie: wydałeś trzydzieści tysięcy na Mac Mini i wywołania API LLM, aby dojść do tego samego wniosku, który mogłeś uzyskać za darmo, śledząc kilka kont VC.