Obecnie web3 jest skrajnie zdeformowane, a "diamentowe ręce" są wyśmiewane, podczas gdy "gracze dzienni" są wynoszeni pod niebiosa. Ci, którzy opierają się na blockchainie, są oskarżani o oszustwa, a byle jakie tokeny agentów, które powstają w wyniku "vibe coding", są wynoszone na piedestał. Pomyśl o tym, jak kiedyś Facebook zmienił nazwę na Meta, a mnóstwo ludzi z web2 rzuciło się na zakup NFT. Nawet jeśli mówimy o rynku, to ile osób, które w ogóle nie rozumiały świata kryptowalut, pytało, jak wziąć udział w biegach po buty. A teraz, proszę, "diamentowe ręce" są ostro krytykowane, jakby bycie farmerem było czymś oczywistym. Cała masa deweloperów, którzy nie wiadomo skąd się wzięli, wciąż gada o AI i vibe coding, a każdy z nich jest coraz biedniejszy. Jest też wielu ludzi, którzy wspierają te śmieciowe projekty AI agentów. Krótko mówiąc, w blockchainie prawie nie ma dobrych technicznie, a biednych deweloperów. Dlatego zawsze zakładam, że biedne projekty muszą mieć kiepską technologię i nie zajdą daleko. Mój przyjaciel mówi, że stracił wiarę w agentów AI w świecie kryptowalut, a ja od początku nie miałem żadnych złudzeń co do tych rzekomych projektów agentów AI, każdy z nich jest gorszy od poprzedniego. Naprawdę obiecujące projekty nie emitują tokenów, czekają na zastrzyk kapitału z web2. To rzeczywiście jest impas, można tylko mieć nadzieję, że pojawi się deweloper, który będzie kimś w rodzaju V Goda, i połączy blockchain z agentami AI (8004 i x402 są naprawdę dobre). Jeśli chodzi o jakąkolwiek infrastrukturę AI czy innowacje AI, to nie ma co liczyć, że web3 cokolwiek osiągnie, naprawdę myślisz, że ludzie z Doliny Krzemowej bawią się w domki? Zasoby talentów w web3 w porównaniu do web2 są jak dziecko bawiące się zabawkami w starciu z w pełni uzbrojonym żołnierzem specjalnym w pojedynku 1v1, to jakby dać żołnierzowi 100 rund przewagi, to czysta masochizm.