Dwa powody, dla których zdecydowałem się podjąć się Ofcom pro bono 1) Musiało to być zrobione 2) Kiedy wygramy, udowodni to, że cały aparat cenzury można pokonać za $0
Cała ta sprawa z "pozwolimy Europie kontrolować nasz Internet" jest najbliższa "Nowym szatom cesarza", jaką kiedykolwiek widziałem. Oczywistym rozwiązaniem zawsze było odmówienie współpracy + ukierunkowane zastosowanie amerykańskiej siły. W 2025 roku dostaliśmy to pierwsze. W 2026 roku dostaniemy to drugie.
Ukierunkowane zastosowanie amerykańskiej władzy nie musi być nawet ofensywne. Musi po prostu być wiadomością do zagranicznych suwerenów: "Jeśli zaatakujesz naszych ludzi, na naszym terytorium, nie będziemy cię chronić na mocy Ustawy o Immunitetach Suwerennych. Jesteś sam."
Ukierunkowane stosowanie amerykańskiej władzy nie musi nawet być ofensywne. Powściągliwość - wycofanie ochrony - wystarczy: "jeśli zaatakujesz naszych ludzi, na naszym terytorium, nie będziemy cię chronić na mocy Ustawy o Immunitetach Suwerennych. Jesteś sam."
107