W latach 17-18, jeśli miałeś odwagę, potrafiłeś się zapakować i nie miałeś moralnych hamulców, ten sektor był pełen złota, które można było łatwo zdobyć. Nawet przez pewien czas nie było potrzeby pakowania, wystarczyło tylko ustnie przekazać, że coś jest niesamowitego, a można było swobodnie zbierać złoto... Teraz, gdy o tym myślę, to naprawdę absurdalne... Wielu oszustów oszukujących drobnych inwestorów, są też czystymi oszustami (wymyślającymi niesamowite projekty) oraz oszustami, którzy oszukują projektodawców, czyli market makerzy...