Kolejne pytanie brzmi, kim są nabywcy. Politycy proponujący podatki od niezrealizowanych zysków kapitałowych w zasadzie zmuszą zachodnich akcjonariuszy do sprzedaży swoich aktywów najbogatszym na świecie. A ci niekoniecznie są już zachodnimi rządami, które (w końcu) nakładają tego rodzaju podatki częściowo dlatego, że znajdują się w objęciach kryzysu zadłużenia suwerennego. Zamiast tego, przy rosnącej cenie złota, istnieje scenariusz, w którym niena zachodnie fundusze majątkowe będą mogły kupić zachodnie aktywa za twardą walutę.