Fakt, że Michael Saylor prowadzi nieustanne trasy medialne i otwarcie omawia swój plan awaryjny na wypadek 90% spadku wartości Bitcoina, w tym jak próbowałby refinansować dług, pokazuje, że jego „pewność” to tak naprawdę niepokój. On wie, że to koniec. Żaden poważny bank nie zgodzi się na refinansowanie tego. Jest w pułapce i zostanie zapamiętany jako jeden z największych przegranych tej bańki kryptowalutowej, tak jak był w czasie krachu dot-com.