Władza dzisiaj nie wymusza kontroli ani cenzury. Przejawia się w postaci wygody, personalizacji i dostosowanych doświadczeń. Uważam, że moja praca odzwierciedla tę subtelną zmianę, w której systemy nie wymuszają już przestrzegania, lecz projektują je w taki sposób, że albo się w nie angażujesz, albo jesteś wykluczony.