Niemiecki bloger podróżował do Afryki, aby odzyskać swój skradziony smartfon Mężczyzna z Akwizgranu miał skradziony telefon. Aktywował geolokalizację i odkrył, że jego iPhone znajduje się w Afryce, 5000 kilometrów od Niemiec. Obiecał swoim obserwatorom na Instagramie, że poleci do Senegalu, jeśli jego post zdobędzie 10 000 polubień. Ostatecznie zdobył trzy razy więcej polubień niż potrzebował, więc musiał dotrzymać obietnicy. Mężczyzna autostopem dotarł do Brukseli i poleciał do Dakaru. W Senegalu doradzono mu, aby unikał niebezpiecznego obszaru, w którym śledzono telefon, a policja odmówiła pomocy z powodu nieprecyzyjnej geolokalizacji. Jednak bloger kontynuował poszukiwania z pomocą lokalnego mieszkańca i wkrótce znalazł swój telefon w sklepie elektronicznym. Po długiej kłótni i groźbie zgłoszenia sprzedawcy władzom za sprzedaż skradzionych towarów, mężczyzna w końcu odzyskał swojego iPhone'a.