🇺🇸🇩🇪 Hillary właśnie przyjechała do Monachium w Niemczech pociągiem. Brak protestujących, brak dziennikarzy przepytujących ją o akta Epsteina czy Billa. Pewnie myśli: "W końcu kraj, który docenia ciszę." Nie ma potrzeby unikać żadnych cholernych pytań, prawda?