Kanada właśnie eutanazjowała swojego 100 000. obywatela. Nie miałem pojęcia o skali tego szaleństwa. Kiedy czytasz heroiczne kolonialne historie Kanady od takich gości jak @FortySacks i @martianwyrdlord, musisz opłakiwać dumną cywilizację pogranicza, która się znudziła i postanowiła zabić samą siebie.