Jayapal prosi ocalałych z Epsteinem w sali przesłuchań, aby wstali i podnieśli rękę, jeśli nadal nie mogli spotkać się z DOJ Bondiego. Każdy z nich to robi. Jayapal następnie daje Bondiemu szansę na przeproszenie ocalałych. Bondi odpowiada, próbując zaatakować Jayapala i Merricka Garlanda, ale nie przeprasza.