Trudno oszacować eksplozję tworzenia wartości, która wyniknie z tego, że OpenClaw będzie oprogramowaniem open source. To najlepsze doświadczenie technologiczne, jakie miałem przez ponad dekadę korzystania z internetu. Brzmi to jak przesada, ale to szalone używać oprogramowania, które namacalnie staje się lepsze w miarę jego używania. Myślę, że to doświadczenie rozwinie się dosłownie do miliardów użytkowników. Fakt, że jest to open source, oznacza jednak, że nie będzie jednej firmy, która koniecznie zdominuje ten rynek. Myślę, że tak właśnie będzie wyglądać tworzenie nowego oprogramowania. Agenci inspirowani samodoskonalącym się Clawbotem. Więc na najwcześniejszych etapach, w tej chwili, wierzę, że zaczynają się i budują aplikacje warte miliard dolarów.