Najlepszym kandydatem na demokratę jest ten, kogo progresiści uważają za progresywnego, a centryści za centrowego. Harris była w pewnym sensie przeciwieństwem tego. Ani progresiści, ani centryści jej nie ufali. Nazywam to Syndromem Liz Cheney, ponieważ Cheney ma jeszcze gorszą wersję tego problemu.
Z dzisiejszego posta, który ostrzegam, staje się nerdowski, próbując włożyć liczby w to. Chociaż bycie centrowym zazwyczaj pomaga, wyborcy muszą wiedzieć, za czym stoisz. Uważają, że Bernie jest ideologicznie bliżej nich niż Harris, na przykład.
47