Pojechałem do LA i postanowiłem, że przez tydzień będę palaczem. Było całkiem dobrze — miło było być trochę na haju w słońcu — z wyjątkiem jednej nocy, kiedy kupiłem edibles, które wyraźnie ostrzegały, że są dla doświadczonych. Wziąłem dwa i byłem bardziej na haju niż kiedykolwiek.
nawet nie zdążyłem zapiąć guzika w spodniach. to zdjęcie jest dla mnie tak kurewsko zabawne
86